Torturujący ból ustał. Elara opierała się o umywalkę w toalecie dla gości, próbując złapać oddech po gwałtownych wymiotach, gdy nagle wszystkie koszmarne doznania, z którymi się obudziła, ustały. Czuła się... odrętwiała. Ale to odrętwienie było o niebo lepsze od tego, czego właśnie doświadczyła. Uniosła dłonie, sprawdzając, czy nadal drżą. Gdy poczuła, że drżenie minęło, odsunęła się od zlewu i za
















