Reeve nie mógł oderwać wzroku ani na sekundę, gdy jego brat i Elara sparowali. Sposób, w jaki się poruszali, przypominał swego rodzaju egzotyczny taniec. Brakowało jedynie muzyki w tle.
Zauważył, że jego brat zaczął powstrzymywać ciosy, odkąd niemal ją uderzył, mimo wcześniejszych zapewnień, że to tylko element treningu. Reeve musiał jednak oddać to Elarze – był pod ogromnym wrażeniem. Jej nieustę
















