Thorne
Thorne spędził poranek z mamą Elary. Polubił ją, szanował. Była współczująca, a jednocześnie wiedział, że zrobiłaby wszystko, co w jej mocy, by chronić tych, których kochała. Miała w sobie uspokajającą aurę zmieszaną z ukrytą drapieżnością, którą zauważył również u Elary.
Mara miała sprawy związane z obowiązkami Luny, które chciała z nim omówić, i dlatego przyjął propozycję noclegu. Był wdz
















