"Panienko Elaro, ktoś chciałby się z panienką zobaczyć" – powiedziała Greta.
Elara siedziała przy oknie, robiąc na drutach szalik. Ktoś do niej? Kto to mógł być? Przecież nie znała nikogo. Nie miała żadnych przyjaciół.
"Kto to taki?" – zapytała.
"Powiedział, że jest pani ojcem" – odparła Greta.
Jej ojciec! Czy w końcu przyszedł, żeby ją stąd zabrać? Poczuła radość, ale jednocześnie dziwny smutek.




![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)



