Elara nie rozumiała, dlaczego poczuła się tak bardzo zraniona jego słowami. Może i była naiwna w wielu kwestiach, ale nie była głupia. Oczywiście, że Kov sypiał z innymi kobietami. Nigdy nawet nie próbował tego ukrywać. Dlaczego w takim razie tak bardzo ją to bolało, kiedy otwarcie się do tego przyznał?
Właściwie to nie miało żadnego znaczenia. Kov sprowadził ją tu tylko po to, by ją wykorzystać.












