Minęły prawie dwa tygodnie, odkąd odeszła. Od tamtej pory Kov nie przespał spokojnie ani jednej nocy. Elara ani razu do niego nie zadzwoniła. Kov czekał, by usłyszeć jej głos, choć wcale nie spodziewał się, że zadzwoni. Przez cały czas musiała go w głębi duszy nienawidzić i odczuła ulgę, uwalniając się z jego rąk. W końcu przez pięć miesięcy ją wykorzystywał i dręczył.
Te dwa tygodnie były dla Kov




![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)



