Kov stał nad płaczącym na podłodze mężczyzną.
– Dam ci jeszcze jedną szansę, żebyś powiedział mi prawdę. Gdzie, kurwa, jest Aksel Moretti? – zapytał.
– Przysięgam, że nie wiem, gdzie on jest! Nie odbiera telefonu, a on…
Kov rozciął facetowi policzek nożem, zanim ten zdążył dokończyć zdanie. Mężczyzna chwycił się za policzek dłonią i krzyknął z bólu.
Pierdolona ciota, pomyślał Kov.
– Nie wciskaj mi












