Kov odwiózł ją z powrotem. Pozwolił jej wrócić do domu, do ojca, tak jak obiecał. Ale na samą myśl o powrotach do domu, w którym jej nie będzie, pękało mu serce. Chciał zawrócić i ponownie wyrwać ją Vance'owi.
Zanim jednak ją odwiózł, wręczył jej telefon komórkowy. Elara spojrzała na niego z zaskoczeniem.
– Po co to? – zapytała.
– Wiem, że nie uważasz swojego taty za złego człowieka, ale ja mu nie












