Kov ujął jej dłoń i zamierzał ją zabrać, ale ku jego zaskoczeniu wyrwała ją.
– O kurczę! Chyba nie chce z tobą iść – Jax uśmiechnął się szeroko.
– Zamknij się, Jax – Kov spojrzał na niego z ogniem w oczach.
– Cholera, tylko się z tobą droczę, stary. Nie wiedziałem, że masz dziewczynę. Nie chciałem do niej zarywać, mój błąd – Jax uniósł ręce w geście poddania.
– Ta, pogadam z tobą o tym później – K




![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)



