– T... twoją kobietę? – wyjąkał Vance.
– Właśnie to powiedziałem. Odpowiedz na moje pytanie, skurwielu – rzekł groźnie Kov.
– Słuchaj, Kovar... mam poważny problem z hazardem, okej? Znowu straciłem wszystkie pieniądze, a do tego musiałem najpierw spłacić ciebie. Nie miałem, kurwa, wyjścia! – krzyknął Vance.
– Więc postanowiłeś znów sprzedać swoją niewinną córkę? Co jest z tobą, do kurwy nędzy, nie












