Elara obudziła się i przez chwilę nie mogła złapać tchu. Spróbowała wstać, ale coś krępowało jej ruchy. Czuła ciepło.
Otworzyła szeroko oczy i zdała sobie sprawę, że Kov mocno obejmuje ją ramionami. Wciąż twardo spał. Gdy się poruszyła, przyciągnął ją jeszcze bliżej i przytulił przez sen.
Nie chciała od razu wstawać i go budzić. Wyglądał tak pięknie i spokojnie. Prawie jak dziecko. Kto by pomyślał




![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)



