– Dziękuję za drinki – powiedziała Bianca i uśmiechnęła się kokieteryjnie, gdy Kov i Kaelen podeszli do ich loży. Wskazała mu miejsce obok siebie. Kaelen usiadł obok jej przyjaciółek i od razu zaczął rozmowę, by Kov mógł mieć ją tylko dla siebie.
– Cała przyjemność po mojej stronie, piękna – powiedział Kov. Jego przenikliwe, niebieskie oczy wpatrywały się w jej własne, przyprawiając ją o zawrót gł












