Punkt widzenia Dantego
Leżę w łóżku, wiercąc się i próbując znaleźć wygodniejszą pozycję. Ta wiedźma naprawdę mocno mnie kopnęła. Nie spodziewałem się, że wyceluje prosto w moje klejnoty rodowe. Mimo że lekarz zapewnił mnie, że nie ma uszkodzeń, nie mam całkowitej pewności, czy ma rację. Co jeśli będą jakieś skutki długofalowe?
Siedziałem tak, wspominając to, co doprowadziło mnie do tej opłakanej














