Vivienne's POV
Wracam dzisiaj do pracy i chcę wyjść wcześniej, zanim Julian i ta jego zabaweczka Leisure się obudzą.
Będą siedzieć mi na karku z powodu wizyty Cienia.
Dzwonek mojego telefonu wyrywa mnie z zamyślenia. To dzwoni Babcia Dantito, szybko odbieram.
"Halo, babciu."
"Vivi, kochanie, jak się czujesz?"
"Czuję się świetnie, babciu" – odpowiadam.
"Słodkie dziecko, nie musisz niczego przede














