Punkt widzenia Dantego
Pozostaję w bezruchu przy drzwiach przez kilka minut; wciąż jestem zamroczony tym, co zaszło przed chwilą. Właśnie obraziłem mojego przełożonego w moim pierwszym dniu pracy. Wiem, że czasami przesadzam w stosunku do ludzi, ale tym razem chyba posunąłem się za daleko.
Musi być bardzo blisko z wujkiem Matteo; to jedyne sensowne wyjaśnienie, jakie przychodzi mi do głowy, bo kt














