Punkt widzenia Vivienne
On nagle milknie, a ja natychmiast wyczuwam, że jest wściekły. Uderza mnie w tył głowy i mówi: „Patrzyłaś, jak prawie umieram z głodu, tylko dlatego, że chciałaś się na mnie odegrać?”.
Wychodzi z łazienki, zostawiając mnie na podłodze. Tak po prostu sobie poszedł? Ten facet jest nienormalny. Wstaję i porządnie owijam się ręcznikiem. Mój Boże, dlaczego ja nie... O panie...
P














