PERSPEKTYWA DANTEGO
Wchodzę do sypialni z mieszanymi uczuciami. Nie mam pojęcia, co czuć. Naprawdę zostanę ojcem.
Dzwoni telefon, to Dominic – chce potwierdzenia, czy Vivienne faktycznie jest w ciąży. Potwierdzam, a on, ku mojemu zaskoczeniu, zaczyna mnie obwiniać za to, że pozwoliłem Vivienne sobą manipulować.
Próbuję mu wytłumaczyć, że od czasu incydentu z tabletką nie było między nami zbliżenia














