Szczerze mówiąc, odrzucenie jej wcale nie zaskoczyło. Spodziewała się tego.
– Tato, mam osiemnaście lat. Naprawdę nie potrzebuję twojej zgody, żeby jechać na wycieczkę szkolną.
– Wycieczkę szkolną do Florencji? Do Włoch? Via, nigdy nie wyjeżdżałaś z domu na...
– No właśnie – ucięła mu ostro.
Nienawidziła, że musi się tak zachowywać akurat w stosunku do taty, wiedząc, że on się po prostu o nią mart
















