Złoty blask świec migotał na wypolerowanym mahoniowym stole, jednak nie zdobiła go żadna uczta – jedynie rzędy pustych kryształowych kieliszków i napoczętych butelek wina. Kiedy Via weszła do jadalni, spotkała się z intensywnym spojrzeniem wszystkich siedmiu osób obecnych w pomieszczeniu. Była nieco zaskoczona widokiem Luki i jego braci, ale nie dała tego po sobie zbytnio poznać.
Asher siedział p
















