Wzgórze Elthon było popularnym miejscem turystycznym w naszym mieście. W zasadzie była to duża skała otoczona małą doliną. Obficie rosły tam lilie i lawendy, a latem cały obszar kwitł kolorami, a słodki zapach kwiatów wypełniał powietrze. Byłam tu tylko kilka razy, głównie w szczęśliwszych czasach moich rodziców. Pamiętam też, że byłam tu raz z Carterem – kiedy wszystko było prostsze. W wieku pięt
















