Emily. Tak, ucieszyłam się, że ją widzę; byłam wdzięczna, że żyje i ma się dobrze, nawet jeśli traktowano ją jak zwierzę, ale przynajmniej nic jej nie było. Jednak widok jej z Carterem przywołał złe wspomnienia. Patrząc na nich razem, myślałam tylko o pocałunku, którym się podzielili, i ostrych słowach, które Emily powiedziała mi następnego dnia w szkole.
Podeszłam i opadłam na krzesło obok Silas
















