Ból przeszył mnie, gdy Carter kontynuował żerowanie, a moje krzyki rozbrzmiewały w ciemności. Każde uderzenie serca dudniło w uszach jak bęben. Łzy napłynęły mi do oczu, gdy ogarnęła mnie mieszanka fizycznej agonii i emocjonalnej zdrady. Świat wokół mnie się rozmazał, a ja poczułam głęboką słabość.
Gdy Carter wreszcie się wycofał, palący ból zastąpiło zimne odrętwienie. Łapczywie wdychałam powiet
















