Widząc grymas na mojej twarzy, Silas przestał się śmiać. Troska zamgliła mu oczy, gdy podszedł bliżej. "Co się stało? Dzwoniła dyrektorka i powiedziała, że wyszłaś ze szkoły. Tata poprosił mnie, żebym sprawdził, co się z tobą dzieje."
"Oczywiście, że tak. Jestem wdzięczna." Billowi bardzo zależało - robił wszystko, żeby być idealnym ojcem, i kochałam go za to. Ale teraz potrzebowałam przestrzeni.
















