– Powiedziała, że ma do zrobienia eksperyment w szkole i wróci później. Powinna zaraz być – oznajmiła Janice, spoglądając na zegar na ścianie.
Rossowi się nie spieszyło. Był bardzo cierpliwy, jeśli chodziło o czekanie na siostrę. – Przyniosłem jej mnóstwo prezentów.
– Cóż, Sheary na pewno będzie w siódmym niebie – powiedziała Janice z uśmiechem. – Kilka dni temu Joshua podarował jej naprawdę fajny
















