— Zabiję go — oświadczył Alaric.
— Alaricu? Julian nie jest wart naszego czasu — skarciła go Elowen. Położyła ręce na biodrach i zasugerowała: — Co stałoby się z naszymi dziećmi, gdyby ich ojciec trafił do więzienia za morderstwo?
Oboje dyskutowali o niespodziewanej wizycie Juliana w małym biurze na zapleczu sklepu. Silas był z nimi i przysłuchiwał się ich rozmowie.
— Dlaczego miałbym iść do więzi
















