Elowen pływała już sama w basenie. W pełnym słońcu zanurzenie w chłodnej, słodkiej wodzie sprawiało jej ogromną przyjemność.
Przepłynęła już cztery długości, gdy pojawił się Alaric w szortach kąpielowych. Wciąż siedział na wózku, ale był już do połowy nagi, prezentując przed nią swój wyrzeźbiony brzuch.
„Jaka woda?” – zapytał Alaric.
„Idealna na taki upał” – odpowiedziała z uśmiechem Elowen.
Alari
















