„Alaricu? Ta willa jest ogromna! Ma…” – Elowen pospiesznie obeszła willę, otwierając każdy pokój. Spotkali się w salonie, gdy ogłosiła: „Są tu trzy sypialnie!”
„I spójrz tutaj” – Elowen wskazała na widok z salonu. Na zewnątrz znajdowało się lanai, a dalej rozległe sztuczne stawy, które oddzielały ich willę od postronnych osób. Małe stawy były w oczach Elowen jedynie dekoracją. Dalej rozpościerała
















