„Harrison, musisz wyjść” – powiedziała Sienna, starając się zachować zimną krew.
„Tak mi odpłacasz, Sienna? Po tym wszystkim, co ci oferowałem?” – głos Harrisona łamał się z emocjonalnego wzburzenia, gdy siłą wdzierał się do willi. „Dlaczego, Sienna? Dlaczego mi to zrobiłaś?”
Sienna wpadała w panikę. Co chwilę zerkała w stronę drzwi i bramy willi, drżąc na myśl, że Julian może się pojawić.
„Ty...
















