— Jak mogliśmy to przeoczyć, Silas? — zażądał odpowiedzi Alaric. Byli w gabinecie Alarica, omawiając sprawę Juliana o ósmej wieczorem.
— Panie Sterling, przepraszam. Skupiliśmy się na pana przyrodniej rodzinie — powiedział z żalem Silas. — Ale od teraz każę komuś śledzić Juliana.
— Zrób to i monitoruj całą rodzinę Vance’ów — polecił Alaric. — A co z Julianem i Sienną? Jak to się stało, że zamierza
















