Elowen zamrugała. Wpatrywała się w Alarica z mocno bijącym sercem. Zapytała: „Teraz?”
„Tak, oczywiście, że teraz” – odpowiedział Alaric. „Silas dostarczył dokument rano. Skoro jesteś już wolną kobietą, możemy iść na naszą pierwszą randkę”.
Elowen wpadła w panikę. Spojrzała na siebie, a potem na szafę. Alaric musiał wyczuć jej zdenerwowanie, bo zachichotał. Powiedział: „Daję ci godzinę na przygotow
















