Śpiąc, Elowen wciąż wierciła się i przewracała z boku na bok. Po lewej stronie łóżka czuła chłód i samotność. Podświadomie przesuwała się w prawo, gdzie było ciepło. Choć poduszki były nieco twarde, niczym przypieczony chleb, podświadomie uważała je za kojące.
Najbardziej przyciągał ją zapach. Dzięki niemu czuła się bezpiecznie i przespala całą noc jak dziecko.
— Mmm — zamruczała Elowen. Jej uśmie
















