Alaric przerwał. Zmarszczył brwi, po czym odparł: „Naprawdę?” Z jego ust wydobyło się parsknięcie i wymruczał: „Głupi Julian Vance. Źle dla niego, dobrze dla mnie”.
„Mimo to daj znać sędziemu, że to również moje życzenie” – polecił Alaric.
„Tak jest, proszę pana” – odpowiedział Silas. „Sędzia Miller zatwierdzi rozwód tak szybko, jak to możliwe”.
***
Poprzedniej nocy w Ashford General Hospital Juli
















