– Co to jest? – zapytała Elowen w samochodzie.
Alaric położył obok siebie niewielką papierową torebkę, co wzbudziło jej ciekawość. Odwrócił się do niej i odpowiedział: – Prezent dla twojej matki. Muszę zrobić dobre wrażenie, prawda?
Elowen uśmiechnęła się. Oparła się wygodnie w fotelu i powiedziała: – To bardzo miłe z twojej strony.
Caleb, kierowca, siedział za kierownicą, klucząc po zatłoczonych
















