Perspektywa Coltona
Patrzyła na mnie, jakby zobaczyła ducha. Kolor zniknął z jej twarzy, a jej dziwnie zabarwione oczy były szeroko otwarte. Max wyczuł, że otrzymała swojego wilka i nalegał, żebyśmy natychmiast do niej poszli. Ale gdy stałem w progu ambulatorium, wpatrując się w jej oczy, zdałem sobie sprawę, że prawdopodobnie nie powinienem tu przychodzić.
Potrzebowałem wszystkich sił, żeby utrz




![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)



