Perspektywa Elli
– Kim jesteś? – zapytał Brody, stając przede mną i idąc w stronę krat celi. – Dlaczego nas zabraliście?
– Zabraliśmy was, bo po prostu staliście na drodze. Ją zabraliśmy… no cóż… ona wie, dlaczego ją zabraliśmy – powiedział mężczyzna, zwężając ciemne oczy w moją stronę.
Od tego mężczyzny biła mroczna energia. Miał długie, gładkie, czarne włosy i szerokie mięśnie pokryte tatuażami
















