Ella z perspektywy pierwszej osoby
Nie mogę uwierzyć, jak bardzo wszystko zepsułam, przedstawiając portret Coltona jako mój projekt na zajęciach.
Nigdy mi tego nie wybaczy.
Może gdybym zamieniła te portrety po godzinach.
Siedziałam w pokoju studenckim, który był dziwnie pusty, i mogłam zebrać myśli. Odrobiłam trochę pracy domowej, ale ciężko mi było się skoncentrować.
Przez cały poranek i popołud
















