Perspektywa Elli
Nie czułam się dobrze.
Nie wiem, czy to przez coś, co zjadłam; może za dużo ciasta. A może za dużo wypiłam. Wypiłam tylko kilka lampek wina, nie więcej.
Ale nagle zrobiło mi się słabo. Poczułam też falę gorąca na twarzy. Serce mi waliło jak młotem i musiałam usiąść, zanim całkiem zemdleję.
"Ella, skarbie, może zaprowadzić cię do pokoju, żebyś się położyła?" zaproponowała moja mam
















