Perspektywa Elli
Moje serce waliło jak oszalałe z powodu adrenaliny, która buzowała mi w żyłach. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie robiłam, a tu proszę, wyciągałam kogoś ze szpitala.
– Nie mogę stąd wyjść, nie wiedząc, czy Ryan przeżyje – powiedziała Rachel, zsuwając się z łóżka. Słyszałam ból w jej głosie i zrobiło mi się jej żal.
– Będę cię informować na bieżąco – obiecałam jej. – Ale na razie




![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)



