Lily zerknęła cicho na Alexandra, ale odkryła, że on patrzy na nią. Nie wiedziała, kiedy jego wzrok już na nią padł. Została przyłapana na gorącym uczynku i zaczęła się rumienić.
– Masz inne plany na dzisiejszy wieczór? – zapytał Alexander. Był blisko Lily, co sprawiło, że poczuła motyle w brzuchu.
Upór tkwiący w kościach Lily sprawił, że nie chciała się wycofać. Napotkała jego obsydianowe oczy i starała się zachować spokojny wyraz twarzy.
– Jeśli pamiętasz, dziś jest nasza noc poślubna. Jakie inne plany mogłabym mieć, panie Russell?
Lily udawała zrelaksowaną i naturalną, ale jej dłonie mocno przyciskały kolana, zdradzając niepokój w sercu.
Brwi i usta Alexandra drgnęły.
– Bardzo dobrze. – Wyprostował się, a Lily odetchnęła, ale nie poczuła całkowitej ulgi.
Samochód wkrótce zatrzymał się u celu i Lily pomyślała, że mąż zabierze ją do swojej prywatnej rezydencji. Jednak niespodziewanie zatrzymali się przed wejściem do klubu spa. Wokół widniały pomarańczowo-żółte szyldy, sprawiające, że człowiek czuł spokój.
Jednak gdy Lily spojrzała podejrzliwie na męża, on zdawał się odgadywać jej myśli.
– To zbyt nagłe, by robić dziś wiele przygotowań.
– Dla mnie to nie ma znaczenia – powiedziała cicho Lily. Wiedziała, że ich małżeństwo było tylko układem korzyści, więc nie było potrzeby organizowania żadnych ekstrawaganckich ceremonii. Ale kiedy zobaczyła restaurację udekorowaną różami, poczuła się szczerze wzruszona.
W ogromnej restauracji była tylko ich dwójka. Personel starannie ułożył dania, a kelner trzymał dystans, dając parze wystarczająco dużo przestrzeni na ich intymny wieczór. Było oczywiste, że Alexander zarezerwował całą restaurację dla siebie i swojej żony. Miał wpływy, ale jak zrobił to wszystko tak szybko?
– Mamy tu mnóstwo prywatności, więc nie martw się, że to wycieknie do wiadomości – powiedział spokojnie Alexander, z gracją krojąc swój stek.
– D-Dziękuję, Alex. – Lily zazwyczaj była wygadana, ale nie wiedziała, co powiedzieć w tej sytuacji.
Alexander zatrzymał się nagle i uniósł brwi, wpatrując się głęboko w oczy Lily.
– Dziękujesz za co?
– Dziękuję za dotrzymanie obietnicy współpracy ze mną i za wszystko, co dzisiaj zorganizowałeś – odpowiedziała Lily. Chociaż impulsywnie wyszła za Alexandra, Lily tego nie żałowała.
Alexander zachichotał lekko, słysząc serię podziękowań Lily. Było to dyskretne, ale widać było, że jest zachwycony. Zaraz potem Alexander położył pokrojony stek na talerzu Lily. Cofnął widelec i powiedział w zamyśleniu:
– Może być jeszcze więcej rzeczy, za które będziesz mi dziękować.
…
Po ciepłej i romantycznej kolacji przy świecach para weszła do apartamentu, który Alexander wcześniej przygotował. Apartament był dość przestronny i znajdowało się w nim prywatne jacuzzi. Odgłosy wody sprawiały, że można było odpłynąć w marzenia.
Naturalnie Lily pomyślała, czy powinna zapytać Alexandra, czy chce, aby weszła z nim do jacuzzi. Twarz Lily była zarumieniona, a ciało napięte, gdy szybko odwróciła wzrok i poszła w stronę kuchni, by nalać sobie szklankę wody.
Alexander zauważył jej zdenerwowanie i odwrócił się, by zdjąć marynarkę. Wziął butelkę czerwonego wina i dwa kieliszki, po czym podszedł z nimi do niej.
– Masz ochotę na kieliszek wina?
– N-Nie… – Lily chciała odmówić, ale natychmiast zmieniła zdanie. – T-Tak. – Podobno alkohol dodaje odwagi. Nie była tchórzem, ale niewątpliwie brakowało jej śmiałości. To tak, jakby zużyła całą swoją odwagę, kiedy podeszła do Alexandra i mówiła o współpracy z nim.
Po nalaniu wina Alexander uniósł kieliszek w stronę Lily. Wpatrywała się w czerwony płyn, zacisnęła zęby i stuknęła swoim kieliszkiem o kieliszek Alexandra. Następnie Lily wychyliła wino jednym haustem. Była tak pośpieszna, że zakrztusiła się i zaczęła gwałtownie kaszleć.
Alexander zaśmiał się, podniósł rękę i delikatnie poklepał ją po plecach.
– Pójdę się namoczyć. Nie spiesz się. – Dał Lily wystarczająco dużo czasu na przygotowanie się, a także szansę na wycofanie się i pożałowanie wypicia wina. Następnie odwrócił się, by pójść w stronę jacuzzi.
Lily była zdezorientowana, patrząc na odchodzącego Alexandra. Pospiesznie nalała sobie kolejny kieliszek wina i znów go opróżniła. Po wypiciu prawie połowy butelki wina za jednym zamachem, alkohol zaczął działać i Lily poczuła się wstawiona. Wyprostowała się i mogła mgliście dostrzec jacuzzi oraz Alexandra.
Alexander siedział w jacuzzi z rozłożonymi ramionami i plecami zwróconymi do Lily, odsłaniając jedynie szerokie górne partie ramion. Jego mięśnie były wyraźne, a kropelki wody na plecach lśniły na jego skórze kryształowym blaskiem.
Lily zaschło w gardle, gdy podeszła prosto do niego. Stanęła na granicy strefy suchej i mokrej. Alexander słyszał jej ruchy, ale nie obejrzał się. Był cierpliwy i dał Lily szansę na opanowanie się.
Lily nie pozwoliła sobie na nadmierne myślenie i szybko zdjęła ubranie, zostając tylko w bieliźnie. Podeszła boso za Alexandra i weszła do jacuzzi, by usiąść obok niego. Woda była nieco gorętsza niż zwykle i zaczęła się lekko pocić, gdy tylko weszła do wody.
Efekt alkoholu zdawał się wyparować wraz z parą wodną, a odwaga, którą Lily w końcu z siebie wykrzesała, zniknęła. Szybko skrzyżowała ramiona w nienaturalny sposób. Lily nigdy wcześniej nie rozbierała się przed mężczyzną. Nawet z Nathanielem ograniczała się do trzymania za ręce i całowania.
– Uff… – Wzięła głęboki oddech. Byli blisko siebie, a ich temperatury ciał różniły się od temperatury wody. Jednak ich ciała były gorętsze niż woda.
Alexander objął talię Lily jedną ręką, a drugą ujął jej podbródek, zmuszając ją, by na niego spojrzała.
– Dam ci ostatnią szansę. – Przerwał, a płomienie w jego oczach tliły się słabo. – Jeśli nie jesteś gotowa, możemy…
Lily przylgnęła do niego, a jej zęby uderzyły o usta Alexandra z powodu jej nagłego, wymuszonego pocałunku. Było czuć nawet słaby zapach krwi, gdy mocno zacisnęła oczy i nic nie mówiła, ani o niczym nie myślała. Swoją determinację pokazała jedynie czynami.
Na tym świecie nie było nic za darmo i niczego nie można było brać za pewnik. Istniały tylko równowarte wymiany – ból i zysk.
Lily wniosła miękkość i ciepło w ramiona Alexandra, a on nie miał powodu, by odmówić. Wszystko potoczyło się gładko i trudno im było powstrzymać emocje, które niemal przytłoczyły Lily.
Alexander szybko zauważył, że coś jest nie tak, więc podniósł ją i wyszedł z jacuzzi. Długie włosy Lily były mokre, a oczy zamknięte, podczas gdy jej długie rzęsy drżały mimowolnie. Wyglądała przepięknie.
















