– Ostatecznie wciąż jesteś zdenerwowana. – Justin potrząsnął głową. – To prawda, że kiedy wyjeżdżałaś, dziadek powiedział kilka ostrych słów, ale on też był wściekły. Jesteśmy rodziną. Jak mogłaś brać na poważnie słowa wypowiedziane w gniewie? Minęło tyle czasu. Cierpisz, a powinnaś już mieć dość. Posłuchaj tych plotek, a także pozwu. Sama to sobie zgotowałaś i wciąż nie chcesz zawrócić z tej drog
















