Melanie odchrząknęła i poprawiła się: – To znaczy, z formułą jest wszystko w porządku, więc to też nie mój problem.
Następnie odwróciła się do kierownika fabryki. – W laboratorium produkujemy wszystko ściśle według formuły. Gdyby coś było z nią nie tak, odkrylibyśmy to dawno temu. To musi być problem fabryki. Sprawdziliście wszystkie inne składniki? Sprawdziliście, czy wasi pracownicy nie popełnil
















