– D-Dziesięciokrotności?! – Melanie westchnęła z niedowierzaniem. Była zaskoczona kolosalnym apetytem Olivii.
Nawet nie zdążyła tego przetrawić, gdy usłyszała, jak Olivia mówi: – Jeśli chodzi o awans... nie docenia pani moich ambicji. Dlaczego miałabym się zadowolić jedynie stanowiskiem kierowniczym w dziale Badań i Rozwoju? To, czego naprawdę chcę, to pani stanowisko! – Wskazała palcem i spojrzał
















