Punkt widzenia Hanka
– A ja zasłużyłem na te parszywe słowa, które mi powiedział, prawda? – zapytałem go po kilku chwilach i patrzyłem, jak przez parę sekund walczy o dobór słów, zanim w końcu zaczął mówić.
– Nie postępowałeś właściwie, a on tylko próbował sprawić, byś postąpił słusznie, swoimi słowami nie miał na celu sprawienia ci przykrości – kontynuował ojciec, a ja wybrałem ten moment, by ud
















