Hank’s POV
„To naprawdę dobrze, naprawdę, bardzo dobrze” – zaczął mówić po kilku chwilach, a ja przewróciłem oczami niemal natychmiast, walcząc z chęcią prychnięcia, przygryzając dolną wargę górnymi zębami.
„To wszystko, prawda?” – zapytałem po tym, jak znów zapadła między nami cisza, a ja naprawdę chciałem pójść odgrzać swoje naleśniki i wylać resztę herbaty, ponieważ na tym etapie i tak była ju
















