Perspektywa Hanka
Skierowałem się do mojego samochodu i wsiadłem do niego po odebraniu kluczyków od ochrony. Ze względów bezpieczeństwa obowiązywała zasada, że każdy samochód wjeżdżający na teren firmy musiał oddać kluczyki ochroniarzom, aby uniknąć sytuacji, w której ktoś ze złymi zamiarami wchodzi do budynku, robi coś na szybko i ma nadzieję, że wyjdzie z równą łatwością. Rzuciłem teczkę, którą
















