Perspektywa Hanka
– Och, zupełnie o tym zapomniałem, dziękuję – zaczął mruczeć do mnie Gavin, podnosząc telefon ze swoich ud, gdy tylko dostał powiadomienie, że zakończyłem połączenie, po czym odłożył go z powrotem na bok i podniósł wzrok, by na mnie spojrzeć, a potem zaczął mówić.
– Tak przy okazji, wyglądasz naprawdę dobrze – wyznał, a ja puściłem do niego oko i zacząłem odpowiadać.
– Ta, wiem
















