Spędzamy cały dzień w chatce w lesie, w większości bez ubrań. Chociaż to, owszem, intensyfikuje naszą fizyczną więź, nasze emocjonalne połączenie wykracza poza wszystko, co którekolwiek z nas mogłoby sobie wyobrazić. Nie potrafię nawet pomyśleć, o ile silniejsze stanie się wszystko w momencie, gdy wreszcie będę w stanie ją naznaczyć.
Jest sobotni wieczór i leżymy w łóżku, ze splecionymi ciałami.
















