Z perspektywy Sterlinga
"Esme, Kochanie, jesteś pewna, że nie ma nic, co mógłbym powiedzieć, żeby odwieść cię od tego pomysłu? Naprawdę uważam, że potrzebujesz więcej czasu, zanim spróbujemy tego ponownie." Zastawiam drzwi do naszego mieszkania z bezradnie uniesionymi rękami. Nadal jest zdenerwowana po niedzieli, co zupełnie do niej nie pasuje. Zazwyczaj jest dość wyrozumiała i chce przegadać spr
















