Otwieram usta ze zdumienia. "C-czy to cały sklep z sukniami?"
"Tak, kochana, twój narzeczony powiedział, że trochę denerwujesz się na myśl o tym, że inni klienci w sklepie mogliby zobaczyć twoje blizny po oparzeniach, więc zapłacił mi za zamknięcie sklepu na cały dzień i przywiezienie wszystkiego tutaj. Dzięki temu masz zapewnioną prywatność we własnym domu. Kimże jestem, by odmówić, gdy Sterling
















