Z perspektywy Sterlinga
Cztery dni. Z dzisiejszym rankiem minęły cztery pieprzone dni, odkąd Esme dosłownie rozpłynęła się w powietrzu. Nigdzie nie natrafiliśmy nawet na najdrobniejszy jej ślad. Nie ma jej na terytorium watahy ani w cukierni, której jest właścicielką w mieście, nie widziano jej również w głównej siedzibie ValeriusCorp. Kazałem nawet międzynarodowemu zespołowi bezpieczeństwa Valer
















